W sieci znajdziesz odpowiedź na każde niemal pytanie. Poznasz tu także fajnych znajomych. Ale możesz się także w sieci uzależnić od internetu tak bardzo, że zapomnisz o śnie, o jedzeniu.

Poznaj 3 fakty na temat internetoholizmu.

1. Co to jest internetoholizm?

Internoholizm, inaczej netoholizm, to po prostu zespół uzależnienia od Internetu. Objawia się wielogodzinnym niekontrolowanym korzystaniem z sieci internetowej. Uzależnienie to wpływa destrukcyjnie na funkcjonowanie osoby chorej zarówno w społeczeństwie, jak i w sferze psychicznej, interpersonalnej, rodzinnej czy nawet ekonomicznej. Krótko mówiąc, chory jest tak wpatrzony w ekran komputera, że trudno go nawet wyciągnąć na obiad.

Ciekawostka – nie wszyscy lekarze traktują to uzależnienie na równi z innymi, a jednym z lekarzy postulujących nazwę „zespołu uzależnienia od internetu (ZUI)” jest psychiatra Ivan Goldberg.

2. Dlaczego korzystamy z internetu?

Internet to przede wszystkim bogactwo informacji i głębokie źródło rozrywki. Dla każdego coś fajnego i wszystko zależy od tego, czego dana osoba szuka. Są osoby nastawione głównie na rozrywkę, korzystające na przykład z portali randkowych czy oglądające filmy. Inni są nastawieni na kontakty ze znajomymi i poszerzeni tych kontaktów, więc korzystają często z komunikatorów i portali społecznościowych. Jeszcze inni poszukują głównie informacji.

Ciekawostka – dzieci i młodzież szuka z kolei informacji potrzebnych do odrobienia prac domowych. Wręcz jest tak, że większość dzieci nie wyobraża sobie odrobienia lekcji bez skorzystania z internetu.

3. Cyberseks

Są jednak tacy ludzie, którzy wchodzą do sieci głównie w jednym celu. Szukają w internecie seksu. I znajdują go, bo portali oferujących firmy pornograficzne oraz czatów o charakterze erotycznym jest mnóstwo. Są w sieci także tzw. seks kamerki, które oferują rozbieranie się za pieniądze. Szczególnie wrażliwe na cyberseks są nastolatki, które przechodzą burze hormonalną. Chcą eksperymentować, rozmawiać o seksie, nawiązywać przypadkowe znajomości. Są w sieci także ludzie (o czym często rodzice i same dzieci nie zdają sobie do końca sprawy), którzy szukają w internecie pornografii dziecięcej i kontaktów seksualnych z dziećmi. Chodzi oczywiście pedofilii, których w sieci nie brakuje.

Jeśli jesteś uzależniona od seksu w internecie i do tej pory nie udałaś się do ośrodka leczenia uzależnień TerapiaKobiet, to czas najwyższy.

Ciekawostka – uzależnienie od cyberseksu przebiega w kilku fazach. Na początku poszukujemy w internecie nowych doznań i zaspokajamy swoją ciekawość, eksperymentujemy. Potem szukamy silniejszych bodźców, aby zaspokoić się seksualnie, jednak wciąż nie utraciliśmy kontroli nad swoim zachowaniem. W kolejnym etapie przyjemność jest dla nas priorytetem i tracimy kontrolę, zwiększając ilość czasu poświęconego na oglądanie porno. W ostatniej fazie osoba uzależniona od cyberseksu nie znajduje już zaspokojenia w sieci, więc może posunąć się do zachowań dewiacyjnych, takich jak na przykład przemoc seksualna. Są osoby głównie nastawione na poszukiwanie znajomości, ale też są tacy, którzy nie wyszli poza sferę obserwacji.